Poród, niezależnie od tego, czy przebiegł naturalnie, czy zakończył się cesarskim cięciem to dla organizmu ogromny wysiłek. Ciało potrzebuje czasu, by tkanki się zrosły, hormony ustabilizowały, a napięcie mięśniowe wróciło do równowagi. Presja, by „wrócić do formy” jak najszybciej, bywa silna, ze strony otoczenia, mediów społecznościowych, a niekiedy samej siebie. Warto ją odłożyć na bok.
Podstawą jest wizyta kontrolna u lekarza prowadzącego lub ginekologa, zazwyczaj około 6. tygodnia po porodzie. To lekarz ocenia, czy gojenie przebiegło prawidłowo i kiedy można bezpiecznie wprowadzać kolejne formy aktywności. Żaden schemat dostępny w internecie, w tym ten artykuł, nie zastąpi tej oceny. Traktuj poniższe informacje jako punkt wyjścia do rozmowy ze specjalistą.
Ogólne ramy czasowe, stosowane w praktyce fizjoterapeutycznej, są następujące:
Jeśli zależy Ci na rewitalizacji poporodowej w formie masażu i ćwiczeń, zapytaj na wizycie kontrolnej, czy już możesz z niej skorzystać. Fizjoterapeuta dostosuje zakres do Twojego aktualnego stanu.
Zanim wróci intensywniejsza aktywność, bieganie, siłownia, intensywny trening, warto zająć się fundamentem: oddechem i mięśniami głębokimi. Mięśnie dna miednicy i mięsień poprzeczny brzucha po ciąży często wymagają świadomej pracy, zanim obciąży się je bardziej.
Dobrym pierwszym krokiem jest praca z oddechem przeponowym i stopniowa aktywacja mięśni głębokich tułowia. Pilates w podejściu terapeutycznym, prowadzony przez fizjoterapeutę, dobrze się w ten cel wpisuje, bo kładzie nacisk na jakość ruchu, a nie ilość powtórzeń. Szczegółowe wskazówki znajdziesz na stronie poświęconej ćwiczeniom Pilates core, które bywają pomocne zarówno po ciąży, jak i przy bólach kręgosłupa.
Unikaj w pierwszych tygodniach ćwiczeń zwiększających ciśnienie w jamie brzusznej, klasycznych brzuszków, intensywnych desek (plank) czy dźwigania ciężarów, do czasu, aż mięśnie dna miednicy będą gotowe.
Rewitalizacja poporodowa łączy zwykle delikatny masaż z ukierunkowanymi ćwiczeniami. Klientki, które z niej korzystają, często wspominają o:
Masaż i ćwiczenia mają na celu wsparcie naturalnego procesu regeneracji i poprawę samopoczucia, nie zastępują leczenia ewentualnych powikłań, które zawsze wymagają opieki medycznej.
Wiele mam zastanawia się, czy masaż jest możliwy w czasie karmienia. Co do zasady, tak, choć terapeuta weźmie pod uwagę Twój komfort i ewentualną tkliwość piersi. Najlepiej poinformować fizjoterapeutę o tym, że karmisz, jeszcze przed sesją, by dostosował ułożenie i techniki pracy. Należy unikać bezpośredniego nacisku na piersi oraz, jeśli sprawia to dyskomfort, intensywnej pracy w okolicy klatki piersiowej.
Zanim zaczniesz jakąkolwiek aktywność lub terapię po porodzie, zwróć uwagę na objawy, które zawsze wymagają szybkiego kontaktu z lekarzem:
Przy jakichkolwiek wątpliwościach, najpierw lekarz, potem terapeuta.
Jeśli chcesz omówić swój etap regeneracji i dowiedzieć się, jakie działania będą odpowiednie dla Ciebie, zapraszamy do kontaktu. Zadzwoń: +48 531 711 711